Jak sfinansować wakacje? Kredyty a może chwilówki?

Jak sfinansować wakacje gdy nie ma się oszczędności?

W życiu bywa różnie – czasem upragniony urlop planujemy już kilka miesięcy wcześniej, a innym razem wybieramy ofertę last minute i pakujemy się w ciągu kilku godzin. Jedno się jednak nie zmienia – wakacje trzeba w jakiś sposób sfinansować. Tylko co będzie najlepsze dla nas i dla naszego portfela?

Regularne oszczędzanie na wyjazd

Ten sposób sprawdza się, jeśli wakacje planujemy z dużym wyprzedzeniem. Nie będzie to jednak najlepsze rozwiązanie dla spontanicznych osób, lubiących podróże bez wcześniejszego ustalania budżetu (chyba że ktoś posiada na tyle duże oszczędności, że może sobie pozwolić na nieprzewidziane wydatki). Nie oszukujmy się jednak – wakacje nie są tanie i mało kto może wydać kilka tysięcy złotych bez wcześniejszego oszczędzania. Dlatego, planując urlop, warto od razu obliczyć, ile pieniędzy będzie nam potrzebne.
Trzeba wziąć pod uwagę koszty związane z podróżą, zakwaterowaniem, wyżywieniem, atrakcjami i innymi ewentualnymi wydatkami, takimi jak szczepienia czy zakup pamiątek. Następnie ustaloną kwotę rozkładamy na „miesięczne raty” – czyli ustalamy, jaki procent dochodów trzeba co miesiąc odłożyć na poczet wakacji. Ten sposób finansowania urlopu jest dość bezpieczny, ponieważ unikamy zobowiązań w banku, ale ma też swoje wady – może okazać się, że nie zdołaliśmy odłożyć całej zaplanowanej sumy i po prostu braknie nam pieniędzy na zbliżający się wielkimi krokami wyjazd.

Kredyty i pożyczki w banku

Wiele osób uważa, że to najlepszy sposób na zdobycie pieniędzy potrzebnych na urlop. Dlaczego? Ponieważ nie wymaga comiesięcznych wyrzeczeń i odkładania ustalonej kwoty. Pieniądze też zdobywa się znacznie szybciej, niż oszczędzając przez cały rok. Brzmi idealnie? Nie do końca. Zaciąganie kredytów i pożyczek w bankach też ma pewne minusy.
Nigdy nie mamy stuprocentowej pewności, że bank udzieli nam pożyczki – decyzje są związane z wieloma formalnościami i warunkami, które trzeba spełnić. Jeśli dana osoba figuruje w rejestrze dłużników lub ma niekorzystną historię kredytową, ma bardzo niskie szanse na dostanie kolejnego zobowiązania. Pożyczki w banku nie są też najlepszym rozwiązaniem na wakacje last minute, ponieważ proces decyzyjny trwa znacznie dłużej, niż w przypadku np. pożyczek pozabankowych. Kredyt na wakacje w banku ma jednak tę zaletę, że możemy ubiegać się o naprawdę wysokie kwoty – nawet do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Kredyty-chwilówki od firm pozabankowych

Kolejnym najpopularniejszym sposobem finansowania wakacji jest wzięcie chwilówki w firmie pożyczkowej. Korzystają z niego zwłaszcza osoby spontaniczne, które nie planowały wcześniej wyjazdu i potrzebują pieniędzy szybko i bez zbędnych formalności. Niektóre firmy pożyczkowe dają możliwość wzięcia pierwszej pożyczki za darmo, często wystarczy tylko okazanie dowodu osobistego i wyciągu z konta – pod uwagę brane są różne dochody, takie jak stypendia i alimenty, nie trzeba więc mieć nawet umowy o pracę.
Chwilówkę możemy zwrócić po 30, 45 lub 60 dniach, mamy więc wystarczająco dużo czasu, aby nacieszyć się beztroskimi wakacjami. Taką pożyczkę może dostać prawie każdy – student, emeryt czy bezrobotny. W końcu wszystkim należy się chwila odpoczynku na wymarzonych wakacjach!

Back to Top